Kolejny post z cyklu DIY postanowiłam poświęcić perłom, które w tym sezonie skutecznie zdominowały praktycznie wszystkie elementy garderoby. Być może nie każdemu przypadną do gustu, ja jednak uważam, że ten trend to doskonała okazja do modnego odświeżenia ulubionych rzeczy. Perłowe koraliki możemy kupić w pasmanterii lub sklepie z akcesoriami do wyrobu biżuterii, ale niekoniecznie – równie dobrze nadadzą się domowe znaleziska. Ja od swojej babci dostałam woreczek pełen koralików (kiedyś pękło jej kilka sznurów korali) i chciałabym je wykorzystać w jakiś kreatywny sposób. Szukając inspiracji trafiłam na dużo ciekawych pomysłów, więc postanowiłam się nimi z Wami podzielić. Zamieszczone przykłady podzieliłam według stopnia trudności wykonania, od najłatwiejszych zaczynając, na najtrudniejszych kończąc. Poniższe zdjęcia to nie tylko przeróbki, lecz także fabrycznie gotowe produkty, ale w przypadku tego posta mają nam posłużyć jedynie za źródło inspiracji.

Akcesoria

Rzeczy takie jak czapki, szaliki czy rękawiczki jest bardzo łatwo ozdobić perełkami. Tak naprawdę wystarczą podstawowe umiejętności posługiwania się igłą i nitką. Niezwykle popularne w tym sezonie są berety, dlatego jeżeli posiadacie jakiś znoszony egzemplarz po mamie/babci lub z second handu, to jest to doskonały sposób żeby zakryć ślady zużycia i dodać mu odrobinę „blasku”.

Akcesoria (1)

Ubrania

Tutaj również mamy szerokie pole do popisu, wszystko zależy od naszej kreatywności. Koraliki możemy umieścić na spodniach, spódnicach, szortach, kurtkach dżinsowych, bluzkach, swetrach, żakietach… dosłownie wszędzie 🙂 Warto jednak wcześniej zastanowić się, czy chcemy perełkami pokryć większą powierzchnię ubrania, czy tylko wybrany fragment. Mi osobiście najbardziej do gustu przypadły dekoracyjne detale – kołnierzyki, mankiety oraz kieszenie. Ważna sprawa: weźcie pod uwagę sposób konserwacji danej rzeczy (szkoda by było, gdyby po pierwszym praniu cała Wasza praca poszła na marne).

Projekt bez tytułu

Obuwie

Buty są chyba najtrudniejsze do ozdobienia, chociaż nie w każdym przypadku. Jeżeli nakładamy koraliki na tkaninę (np w trampkach lub espadrylach) to prawdopodobnie solidne ręczne przyszycie będzie wystarczające. W przypadku innych materiałów niezbędne może okazać się użycie pistoletu z klejem na gorąco, co nie każdy ma dość dobrze opanowane. Które części buta ozdabiamy? Myślę, że tutaj dużo zależy od zdolności manualnych i determinacji 🙂 Wersja dla leniwych lub zabieganych – jeśli posiadacie buty wiązane w kostce rzemieniem, możecie nawlec na jego końce perły (musicie jedynie znaleźć takie z dostatecznie szerokim otworem).

Projekt bez tytułu (1)

Czy któraś z opcji przypadła Wam do gustu? Ja wciąż nie mogę się zdecydować, ale prawdopodobnie ozdobię któryś z moich starszych szalików.

Już za kilka dni na blogu pojawi się kolejny post, dlatego zachęcam Was do obserwowania strony oraz mojego fp na Facebooku.

Udostępnij:
Autor: Diana Bryg-Opido
Jestem osobistą stylistką, personal shopperem oraz makijażystką. Pracuję przy sesjach zdjęciowych, a także zajmuję się zagadnieniami z dziedziny kreowania wizerunku, etykiety, dress-code i slow fashion.